Close
  • Blog o prawie dla restauratorów

Prawo do przepisu kulinarnego

Dania podawane w restauracjach coraz częściej przypominają małe dzieła sztuki czy też zawierają specjalne, tajne lub rzadkie składniki. Nieprzypadkowo używamy określenia „sztuka kulinarna”. Opracowując swój przepis jak również wprowadzając autorskie zmiany do receptury znanej od wielu lat, często czujemy do niej przywiązanie i uznajmy za coś swojego oraz niepowtarzalnego. Podawane danie składa się z kilku elementów, są nimi receptura przyrządzenia potrawy, sposób jej podania. Może być także częścią pewnej całości ujętej w konkretną formę. W poprzednim wpisie poruszaliśmy kwestię ochrony prawa do przepisu jako tajemnicy przedsiębiorstwa – jest to kwestia ochrony w sensie faktycznym, czyli zakaz ujawniania go. Tym razem zastanowimy się w jakim zakresie prawo do przepisu kulinarnego może być chronione w kontekście prawa autorskiego.

Prawo do przepisu kulinarnego a przedmiot ochrony prawa autorskiego

Prawo autorskie chroni utwory, czyli dzieła będące przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Muszą zostały utrwalone, choćby na krótki czas w jakiejkolwiek postaci. Ochrona jest niezależna od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia utworu.
Pierwsze spojrzenie na powyższą definicję może sprawić wrażenie, że możemy mówić o prawie do przepisu. Niestety czytając dalej ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych bardzo szybko trafimy na wyjątek. Ochroną nie są objęte odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.

Czym jest receptura?

Samą recepturę potrawy można opisać jako schemat, szereg czynności, wykonywanych w podanej kolejności oraz w odpowiedni sposób, w celu osiągnięcia opisanego efektu. Jest to więc metoda, rozumiana jako proces prowadzący do określonego i z góry założonego rezultatu. Nie jest ważne jak skomplikowane i złożone jest danie – prawo do przepisu nie przysługuje w rozumieniu prawa autorskiego.
Każdy kto pozna przepis może więc korzystać z niego, modyfikować a także upubliczniać bez wiedzy i zgody pomysłodawcy. Chyba, że receptura będzie stanowiła element tajemnicy przedsiębiorstwa i będzie chroniona. O tajemnicy przedsiębiorstwa przeczytacie: https://prawowrestauracji.pl/2018/09/informacje-dotyczace-funkcjonownia-restauracji-sa-tajemnica-przedsiebiorstwa-nalezy-je-chronic/

Prawo autorskie a sposób podania potrawy

Należy jednak pamiętać, że podawane danie składa się z wielu elementów. Są nimi m. in. receptura przyrządzenia potrawy, kompozycja dania oraz sposób podania.
Sama kompozycja potrawy na talerzu, jak również wyjątkowy i fantazyjny sposób jej podania mogą zostać uznane za utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Jeżeli tylko będziemy mogli im przypisać choćby w minimalnym zakresie indywidualny i twórczy charakter. Na marginesie należy dodać, że w przeszłości za utwór została uznana m. in. kompozycja z kwiatów. Przedmiot ochrony prawa autorskiego nie musi być bowiem trwały. Pogląd ten można odnieść także do kompozycji kulinarnej.

Prawo do przepisu kulinarnego a prawo do formy wyrażenia przepisu

Bywa, że przepis jest jedynie elementem chronionej całości. W szczególności w ostatnich latach blogi kulinarne zdobyły bardzo dużą popularność. Okazuje się, że wpis w internecie, w którym opisujemy procedurę przygotowania potrawy może być chroniony jako utwór. Taka sama ochrona będzie przysługiwać filmom zawierającym przepis, książkom czy podcastom. Oczywiście to nie sama receptura zyskuje wtedy ochronę a forma w jakiej ją wyrazimy. By mówić o ochronie wciąż należy spełnić przesłanki jej przyznania – forma opisania przepisu musi mieć charakter twórczy i indywidualny, chociażby w minimalnym stopniu. Jeżeli jednak ktoś wykorzysta opisany przepis w swojej restauracji nie będą nam przysługiwały żadne roszczenia. Nawet udowodnienie, że osoba ta skorzystała akurat z naszego przepisu będzie bardzo trudne, wręcz niemożliwe.

Prawo do fotografii potrawy

W celach marketingowych często fotografujemy serwowane w lokalu potrawy i udostępniamy je, np. w mediach społecznościowych. Takie zdjęcia bez żadnej wątpliwości są chronione prawem autorskim. W związku z tym, aby ktoś z nich skorzystał w celach komercyjnych musi uzyskać naszą zgodę, tzw. licencję. Dopiero wtedy może posłużyć się nimi w ramach swojej działalności.

Podsumowanie

Na gruncie prawa autorskiego nie możemy więc niestety mówić o prawie do przepisu kulinarnego w ścisłym znaczeniu. Jeżeli chcemy chronić naszą recepturę pozostaje utrzymywanie jej w tajemnicy wzorem Coca-Coli i słynnej panierki z KFC jako element tajemnicy przedsiębiorstwa. Samo posłużenie się naszym przepisem nie będzie jednak podstawą żadnych roszczeń wygenerowanych na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Related Posts